Czy nadchodzi koniec domowych drukarek?

Czy nadchodzi koniec domowych drukarek?

27 listopada 2018 0 przez Marysia

Czy są nam jeszcze potrzebne?

Coraz częściej zdjęcia, listy, książki, przewodniki i mapy nosimy w przenośnych urządzeniach. Nie trzeba ich drukować, utrwalać w postaci fizycznej. Stąd też pojawia się pytanie, jak będzie wyglądała przyszłość drukarek domowych? Czy to kolejne urządzenia, które podzielą los magnetofonów, walkmanów? Dlaczego przestajemy z nich korzystać? Z powodów kosztu wydruku czy kwestii związanych z postępem technologicznym?

Pierwsze drukarki

Urządzenia drukujące powstały w XIX wieku. Pierwsza z nich służyła do obsługi maszyny obliczeniowej brytyjskiego matematyka Charlesa Babbage’a. Jednak największą popularnością cieszyły się w latach osiemdziesiątych, w momencie upowszechnienia komputerów osobistych. Drukarki igłowe, a później te, które przykładowo wykorzystują tusz Canon, technologia ulegała kolejnym modyfikacjom, ale i tak przegrywała z przechowywaniem dokumentów, zdjęć w formie elektronicznej.

Problem z kosztami eksploatacji

Obecnie ceny drukarek nie są już takie jak kiedyś. Oczywiście w ofertach producentów można odnaleźć kilka astronomicznych kwot, ale wszystko zależy od naszych potrzeb i predyspozycji. Niektóre modele można kupić już za 200 złotych. Jednak największym problemem jest zakup tuszu. Zestaw wkładów potrafi niekiedy kosztować tyle, co wartość sprzętu. Stąd też pojawia się problem stosowania podróbek i zamienników. Są one zdecydowane słabsze pod względem jakości, tak jak nieoryginalny tusz do drukarki Canon.

Popularność drukarek laserowych

Efektywność drukarek laserowych daje o sobie znać zwłaszcza w firmach. W takim przypadku tusz jest zastąpiony tonerem, którego cząsteczki umieszczane są na papierze i naświetlane. Duże maszyny potrafią jednak kosztować nawet dwadzieścia tysięcy złotych. Niewiele osób chce wydawać duże kwoty na zakup drukarek laserowych. Stąd też popularność popularnością, ale wciąż nieosiągalna dla wielu osób. Co dalej będzie z drukowaniem? Dzisiaj coraz częściej udostępniamy sobie dokumenty poprzez np. chmurę obliczeniową, to nie stanowi dobrego prognostyku dla przyszłości drukarek.